Strona główna

JAN PAWEŁ II 15 ROCZNICA ŚMIERCI

jp2Dokładnie dzisiaj mija 15 lat od śmierci papieża Polaka, św. Jana Pawła II. Karol Wojtyła odszedł od nas 2 kwietnia 2005 roku o godzinie 21:37.

Zapraszamy do zanurzenia się w piękne słowa Papieża Polaka, które wciąż są dla Nas inspiracją i drogowskazem.

 

CYTATY

"Brońmy się przed pozorami miłości, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą".

(Homilia, Rzym, 1979 r.)

"Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali".

(Spotkanie z młodzieżą, Jasna Góra, 1983 r.)

„Nie można żyć tylko na próbę, nie można umierać tylko na próbę. Nie można kochać tylko na próbę, przyjmować tylko na próbę i na czas człowieka”.

(Homilia w czasie mszy św. Królestwo Boże i rodzina chrześcijańska, Kolonia, 15 listopada 1980 r.)

"Cierpienie jest w świecie również po to, żeby wyzwolić w nas miłość, ów hojny i bezinteresowny dar z własnego "ja" na rzecz tych, których dotyka cierpienie".

(List apostolski Salvifici Doloris, 1984 r.)

Bogatym nie jest ten, kto posiada, ale ten, kto „rozdaje”, kto zdolny jest dawać”.

(Adhortacja apostolska Redemptionis donum).

„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”.

(Przemówienie do mieszkańców Tondo, dzielnicy slumsów. Manila, 18 lutego 1981 r.)

„Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne… Tylko dziś jest twoje”.

(Papież: Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej!, ekai.pl, 19 maja 2003 r.)

„Człowiek nie jest tylko sprawcą swoich czynów, ale przez te czyny jest zarazem w jakiś sposób „twórcą siebie samego”.

„Człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego prawdziwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostatecznie przeznaczenie”.

(Homilia Jana Pawła II wygłoszona podczas mszy św. na placu Zwycięstwa, Warszawa, 2 czerwca 1979 r.)

"Szukajcie tej prawdy tam, gdzie ona rzeczywiście się znajduje! Jeśli trzeba, bądźcie zdecydowani iść pod prąd obiegowych poglądów i rozpropagowanych haseł! Nie lękajcie się Miłości, która stawia człowiekowi wymagania".

(List do młodych całego świata, 1985 r.)

"Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować".

(Spotkanie z młodzieżą, Gdańsk, 1987 r.)

„Bądźcie wymagający wobec otaczającego was świata, ale przede wszystkim wymagajcie od siebie samych (…) Nie popadajcie w przeciętność, nie ulegajcie dyktatom zmieniającej się mody, która narzuca styl życia niezgodny z chrześcijańskimi ideałami, nie pozwólcie się mamić złudzeniom konsumizmu. Chrystus wzywa was do rzeczy wielkich. Nie sprawcie Mu zawodu, bo w ten sposób wy sami spotkalibyście się z zawodem”.

(Przemówienie pożegnalne do młodzieży, Częstochowa, 15 sierpnia 1991 r.)

"Miłość to zadanie, które Bóg wciąż nam wyznacza, może po to, by zagrzewać nas, abyśmy stawiali wyzwania losowi".

(Spotkanie z młodzieżą, Gdańsk, 1987 r.)

"W chorobie czy w jakimkolwiek cierpieniu trzeba zawierzyć Bożej miłości, jak dziecko, które zawierza wszystko, co ma najdroższego, tym, którzy je miłują, zwłaszcza swoim rodzicom. Potrzeba nam więc tej dziecięcej zdolności zawierzenia siebie Temu, który jest Miłością".

(Przemówienie, szpital dziecięcy Olsztyn, 1991 r.)

"Cierpienie nie jest karą za grzechy ani nie jest odpowiedzią Boga na zło człowieka. Można je zrozumieć tylko i wyłącznie w świetle Bożej miłości, która jest ostatecznym sensem wszystkiego, co na tym świecie istnieje".

(Przemówienie, szpital dziecięcy Olsztyn, 1991 r.)

"Musimy pokonać nasz lęk przed przyszłością. Ale nie możemy go do końca pokonać inaczej, jak tylko razem".

(Przemówienie, ONZ, 1995 r.)

"Sumienie jest dla każdego człowieka sprawą o zasadniczym znaczeniu. Jest ono jego wewnętrznym przewodnikiem i jest także sędzią jego czynów".

(Homilia, Skoczów, 1995 r.)

"Być człowiekiem sumienia to znaczy wymagać od siebie, podnosić się z własnych upadków i ciągle na nowo się nawracać".

(Homilia, Skoczów, 1995 r.)

"Boża miłość nie nakłada na nas ciężarów, których nie moglibyśmy unieść, ani nie stawia nam wymagań, którym nie moglibyśmy sprostać, jeśli wzywa, przychodzi z konieczną pomocą".

(Książka "Wstańcie, chodźmy!", 2004 r.)

„Jaką miarą mierzyć człowieka? Czy mierzyć go miarą sił fizycznych, którymi dysponuje? Czy mierzyć go miarą zmysłów, które umożliwiają mu kontakt z zewnętrznym światem? Czy mierzyć go miarą inteligencji, którą sprawdza się poprzez wielorakie testy czy egzaminy? …człowieka trzeba mierzyć miarą „serca”. Sercem!”

(Przemówienie do młodzieży akademickiej, Warszawa 3 czerwca 1979 r.)

„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”.

(Przemówienie do mieszkańców Tondo, dzielnicy slumsów. Manila, 18 lutego 1981 r.)

„Człowieka trzeba mierzyć miarą serca – sercem”.

„Człowiekowi współczesnemu grozi duchowa znieczulica, a nawet śmierć sumienia. Śmierć sumienia jest natomiast czymś gorszym od grzechu”.

„Człowiek rodzi się, kocha i umiera nie na próbę”.

„Czujesz się osamotniony. Postaraj się odwiedzić kogoś, kto jest jeszcze bardziej samotny”.

„[Człowiek] szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym”.

(Homilia w czasie mszy św., Sopot, 5 czerwca 1999 r.)

„Miłość i służba nadają sens naszemu życiu”.

„Miłość jest siłą, która nie narzuca się człowiekowi od zewnątrz, lecz rodzi się w jego wnętrzu, w jego sercu, jako jego najbardziej wewnętrzna własność”.

„Miłość jest tym, co stanowi o doskonałości moralnej człowieka, jego podobieństwie do Boga”.

„Miłość nie oznacza emocjonalnego przemijania czy chwilowego oczarowania, ale wyraża wolę i odpowiedzialną decyzję związania się całkowicie „na dobre i na złe”. Jest darem z siebie samego drugiemu człowiekowi”.

„Miłość to zadanie, które Bóg wciąż nam wyznacza, może po to, by zagrzewać nas, abyśmy stawiali wyzwania losowi”.

„Miłość zmierza do jedności głęboko osobowej, która nie tylko łączy w jedno ciało, ale prowadzi do tego, by było tylko jedno serce i jedna dusza”.

„Modlić się znaczy dać trochę swojego czasu Chrystusowi, zawierzyć Mu, pozostawać w milczącym słuchaniu Jego Słowa, pozwalać mu odbić się echem w sercu”.

(Przemówienie w szpitalu po zamachu na placu św. Piotra 13 maja 1981 r.)

„Musicie być mocni. Drodzy bracia i siostry! Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara! Musicie być mocni mocą wiary! Musicie być wierni! Dziś tej mocy bardziej Wam potrzeba niż w jakiejkolwiek epoce dziejów. Musicie być mocni mocą nadziei, która przynosi pełną radość życia i nie dozwala zasmucać Ducha Świętego! Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć… Musicie być mocni miłością, która cierpliwa jest, łaskawa jest… „

(Homilia wygłoszona na krakowskich Błoniach w 1979 r.)